Rzetelnej statystyki awaryjności chińskich samochodów jeszcze nie ma. Większość z nich jeździ po Europie od niedawna, więc na pomiar trwałości po latach jest za wcześnie. Są jednak oficjalne dane, które coś mówią o jakości: akcje przywoławcze w całej Unii i w Holandii, wyniki pierwszych przeglądów technicznych holenderskich aut oraz gwarancje, które dają same marki. Sprawdziliśmy wszystkie.
Unijny system alarmowy: 4 alerty na 910
Gdy w samochodzie wykryto wadę groźną dla bezpieczeństwa, państwa Unii zgłaszają to do systemu Safety Gate. Od stycznia 2023 do września 2026 r. opublikowano w nim 910 alertów o samochodach osobowych. Marek chińskich dotyczą cztery, w tym jeden – dostawczego Maxusa:
- MG RX6 i MG eHS – przewód uziemiający grzałki może się poluzować i wywołać pożar. Alert z 14.04.2023, zgłoszenie: Niemcy; auta z lat 2021–2022.
- Jaecoo 7 – niedopięta złączka wiązki przewodów może sprawić, że silnik zgaśnie w czasie jazdy. Alert z 13.03.2026, zgłoszenie: Hiszpania; auta wyprodukowane od kwietnia do grudnia 2025 r.
- MG3 i MG3 Hybrid+ – przy niektórych zderzeniach fotel może się przesunąć. Alert z 27.03.2026, zgłoszenie: Holandia.
- Maxus eDeliver 7 (dostawczy) – niedokręcone złącze przewodu hamulcowego grozi wyciekiem płynu i utratą hamulców. Alert z 01.05.2026, zgłoszenie: Francja; auta wyprodukowane 19 czerwca 2024 r.
Bez Maxusa to trzy z 910 alertów, czyli 0,3%. Chińskie marki miały w tym czasie od 1,9% (2023 r.) do 4,6% (2025 r.) rejestracji nowych aut w Unii, ale ponad dwie trzecie ich aut zarejestrowano w latach 2024–2025. Są więc na drogach od niedawna, a wiele wad wychodzi dopiero po latach.
Holandia: ile aut objęły akcje przywoławcze
Holenderski urząd RDW publikuje każdą akcję przywoławczą i listę aut, które obejmuje. Od 2023 r. ogłoszono 1 444 akcje. Chińskich marek dotyczą trzy:
- MG EHS (07.03.2023) – źle zamocowany przewód uziemiający grzałki wysokonapięciowej (ryzyko zapalenia izolacji). Ryzyko według RDW: poważne.
- MG3 (04.06.2026) – blokada fotela kierowcy może się zwolnić, a przy zderzeniu fotel – obrócić. Ryzyko według RDW: poważne.
- Lynk & Co 01 (18.08.2025) – pasek rozrządu może przedwcześnie pęknąć z powodu wady produkcyjnej, a silnik – zablokować się w czasie jazdy. Ryzyko według RDW: średnie.
BYD, XPeng, Omoda, Jaecoo i Leapmotor nie mają w Holandii żadnej. Żeby porównać marki, policzyliśmy, jaką część aut z lat 2019–2023 objęła co najmniej jedna akcja ogłoszona od 2023 r.:
MG (11,2%) i Lynk & Co (9,5%) są w środku stawki – mniej niż Tesla (33,0%) czy Hyundai (36,8%), więcej niż Škoda (0,7%) i Volkswagen (1,5%). Akcja MG3 z 2026 r. dotyczy aut z 2024 r. i nowszych, więc w tym zestawieniu jej nie ma.
Mniej akcji nie musi oznaczać mniej wad. Akcje zgłaszają producenci i importerzy, jedna akcja może objąć kilka modeli naraz, a modele chińskich marek są na rynku krócej, więc część wad mogła się jeszcze nie ujawnić.
Pierwszy przegląd po czterech latach
W Holandii nowy samochód przechodzi pierwszy obowiązkowy przegląd techniczny (APK) po 4 latach, a RDW publikuje wynik każdego przeglądu z listą usterek. Porównaliśmy elektryki zarejestrowane jako nowe od lipca 2019 do grudnia 2021 r.: 25 908 aut z 14 modeli, w tym dwóch chińskich – MG ZS EV i Aiways U5.
MG ZS EV wypadł dobrze: usterkę stwierdzono u 25,9% aut, a mniej tylko w Hyundaiu Ioniq 5 (25,5%). Średnio 0,58 usterki na auto to najmniej w zestawieniu. Aiways U5 miał usterkę w 37,6% aut. Najwięcej usterek miała Tesla Model 3 (42,8%), głównie przez źle ustawione światła mijania (u 19% aut).
Najczęstsze usterki we wszystkich modelach to sprawy eksploatacyjne: ciśnienie i bieżnik opon, wycieraczki i ustawienie świateł. Bez nich usterkę miało 8,8% MG ZS EV – to środek stawki, od 2,9% w Ioniqu 5 do 13,3% w Aiwaysie U5. W MG najczęściej był to luz w układzie kierowniczym (1,3% aut).
Przegląd pokazuje stan auta w dniu badania, a nie liczbę awarii. Wynik zależy też od przebiegu i od tego, czy auto było w serwisie przed przeglądem. Pomijamy taksówki (mają przegląd co roku) i auta sprowadzone do Holandii jako używane.
Gwarancja: od 5 do 7 lat
Producent, który daje długą gwarancję, bierze na siebie koszt usterek. Chińskie marki w Polsce dają na samochód od 5 do 7 lat gwarancji, a na baterię (tam, gdzie ją podają) – 8 lat. Warunki, w tym limity kilometrów, różnią się między markami. Szczegóły marka po marce zebraliśmy w artykule „Na co zwrócić uwagę przy zakupie chińskiego auta?”.
Co z tego wynika
Dane nie potwierdzają, że chińskie auta psują się częściej niż inne. W Holandii akcje przywoławcze objęły mniejszą część aut MG niż np. Tesli, Kii czy Hyundaia, a najstarszy elektryk tej marki, ZS EV, miał na pierwszym przeglądzie mniej usterek niż większość konkurentów. Nie dowodzą też, że chińskie auta są bardziej niezawodne: są młode, a modeli z dłuższą historią jest niewiele. Przed zakupem warto więc sprawdzić:
- warunki gwarancji na piśmie: okres, limit kilometrów, gwarancję na baterię i wymagane przeglądy;
- czy model ma otwarte akcje przywoławcze – w serwisie marki po numerze VIN i w systemie Safety Gate, do którego odsyła UOKiK;
- przy aucie używanym z Holandii – historię przeglądów i akcji przywoławczych w wyszukiwarce RDW po holenderskim numerze rejestracyjnym.
Źródła
- Alerty: Safety Gate, Komisja Europejska (alerty o samochodach osobowych od 2023 r.); opracowanie własne, licencja CC BY 4.0.
- Akcje przywoławcze i przeglądy w Holandii: RDW Open Data (stan na 1 października 2026 r.). Opracowanie własne na podstawie danych z rejestru pojazdów RDW (Holandia, opendata.rdw.nl), domena publiczna (CC0 1.0). Zasady przeglądów: RDW.
- Udział chińskich marek w rejestracjach: Opracowanie własne na podstawie danych z bazy monitoringu CO2 Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), © DG-CLIMA, licencja CC BY 4.0.
- Gwarancje: polskie cenniki i dokumenty marek (lista przy każdym modelu w katalogu).





